Choć wcale nam się to nie uśmiecha, lato dobiega końca. Co za tym idzie linie lotnicze wprowadzają i zapowiadają zmiany oraz nowości. Jak się okazuje nie tylko na zbliżający się sezon jesienno/zimowy. Możemy już pomału dowiadywać się co w rozkładach lotów przyniesie następne lato.

Fot:wikipedia.org

Fot:wikipedia.org

Pierwsze nowinki zapowiadają tanie linie lotnicze WizzAir. Dotyczą one zarówno nowych maszyn, nowych tras, jak i zwiększenia częstotliwości lotów na popularnych trasach. Nowe kierunki będą jak znalazł na przyszłe wakacje, pojawią się bowiem w siatce połączeń już w marcu. W sumie WizzAir zaproponuje aż 8 nowych tras z lotniska im. Chopina. Dzięki temu będzie można polecieć do Alicante, Dortmundu, Katanii (Sycylia), Larnaki (Cypr), Lizbony i na Maltę oraz do Werony i Turynu. Przy czym dwa ostatnie włoskie kierunki zostaną zainaugurowane już w styczniu. Jeśli chodzi o dodatkowe rejsy na już obsługiwanych trasach, dotyczą one lotów między Warszawą a Budapesztem, Eindhoven, Glasgow, Liverpoolem, Luton w Londynie, mediolańskim Bergamo oraz Beauvais w Paryżu. Warto wspomnieć, że przewoźnik dodaje także kolejny, piąty samolot do bazy.

Nowości w siatce połączeń zapowiada też Eurolot. Tym razem dotyczą najbliższego sezonu zimowego. Nowe połączenia wystartują z lotniska im. Chopina. Będą to loty do Stuttgartu oraz do Zagrzebia (Chorwacja), Kiszyniowa (Mołdawia) i do Kluż-Napoki (Rumunia). Wszystkie trasy ruszają pod koniec października, ale bilety są już dostępne w systemie rezerwacyjnym Eurolot. Jeśli chodzi o częstotliwość lotów, linie oferują siedem rejsów w tygodniu do Zagrzebia i Stuttgartu. W przypadku Kluż –Napoki będzie to sześć lotów, a do Kiszyniowa polecimy cztery razy w tygodniu. W przypadku przelotów na bałkańskich trasach ceny będą zaczynać się już od 799 zł, a do Stuttgartu i z powrotem będzie można polecieć nawet za 699 zł.