Jeszcze do niedawna panowało przekonanie, że bycie w ciąży i podróżowanie stanowczo się wykluczają. Tymczasem – jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań ze strony lekarza prowadzącego i pozwala na to samopoczucie ciężarnej – nic nie stoi na przeszkodzie, by udać się w bliższe czy dalsze podróże. Jak się do nich przygotować i co ze sobą wziąć?

Niezbędne w podróży

Niezależnie od tego czy wybieramy się tylko na krótką „przejażdżkę” czy wyjeżdżamy w dalszą podróż, nasze niezbędne wyposażenie to przede wszystkim dokumentacja medyczna. Obowiązkowo musimy mieć ze sobą książeczkę ciąży, do której wpisywane są wszystkie aktualne badania. Dodatkowo – aktualna karta z grupą krwi. Jej wyrobienie jest obowiązkowe już na samym początku ciąży, więc nie powinniśmy mieć problemu z jej posiadaniem.

Do teczki z dokumentacją medyczną można również spakować ostatnie badania USG. Nigdy nie wiadomo co podczas wycieczki nam się przytrafi, dlatego dobrze jest być przygotowanym na różnego rodzaju trudne sytuacje. Co więcej, koniecznie musimy pamiętać o lekach przyjmowanych na stałe i – na wszelki wypadek – o tabletkach rozkurczowych.

Dwa filary

Podczas różnego rodzaju wojaży, powinniśmy zwrócić uwagę głównie na dwie kwestie: odpowiednio dobrany ubiór i prowiant. W pierwszym przypadku dobrze jest zwrócić największą uwagę na wygodne buty. Niezależnie od tego, czy planujemy dużo spacerować, czy raczej odpoczywać w cieniu pod drzewami, płaskie, wygodne obuwie to podstawa. Podczas podróży może się okazać, że koniecznie chcemy zobaczyć jakieś dodatkowe atrakcje – co bez wygodnego obuwia może zakończyć się opuchnięciem i bólem stóp. Odzież powinna być dostosowana do pogody – w lecie przewiewna i oddychająca, w ziemie ciepła i nieprzemakalna.

Ważne są również dodatki do odzieży. Ciepła czapka, szalik czy rękawiczki w chłodniejsze dni, chustka, kapelusz na głowę i okulary przeciwsłoneczne w słoneczne. Całość naszej stylizacji powinna dopełnić torebka – poręczna, niewielka, niezbyt obciążająca kręgosłup i ramiona. Jeśli chodzi o jedzenie i napoje to najważniejsza jest woda – i to w dużych ilościach – oraz zdrowe przekąski. Nawadnianie organizmu oraz podjadanie zdrowych rzeczy między posiłkami to dwa główne „obowiązki” ciężarnych. Zwłaszcza podczas wysiłku, spacerów czy w cieplejsze dni. Dlatego podczas podróży nie możemy zapomnieć o tym, by zaopatrzyć się wcześniej w odpowiednie produkty.

Dopasuj bagaż do siebie

To, czego będziemy potrzebować podczas podróży, jest trochę zależne od etapu naszej ciąży. Każdy tydzień i miesiąc rządzi się swoimi prawami. Na początku mogą nam dokuczać mdłości, więc pod ręką powinniśmy mieć apteczkę z „pierwszą pomocą”, czyli sprawdzonymi specyfikami, które pomagają nam w kryzysie (na przykład imbir).

W drugim trymestrze wszystkie dolegliwości zazwyczaj mijają i kobieta dostaje nową porcję energii – dlatego jest to najlepszy czas na wyjazdy. Nie potrzebne jest wówczas żadne dodatkowe „wyposażenie”, poza tym co już zostało opisane wyżej. Trzeci trymestr – a zwłaszcza ostanie jego tygodnie, to czas, kiedy dobrze jest wozić ze sobą podstawową wyprawkę do szpitala. Nie musi to być cały komplet i wszystkie spakowane torby – ale koszula, ręcznik dla siebie i dziecka, pieluszki tetrowe, klapki. W razie niespodziewanego rozwoju zdarzeń taki pakiet na początek pobytu w szpitalu spokojnie wystarczy.