przewodniki po MarokoOd lat marzyła mi się podróż, która połączy moje pasje i poszerzy horyzonty. Wybór padł na Maroko. Przygotowania, jak zwykle zresztą, rozpoczęłam od księgarni. Stojąc przed półką z przewodnikami turystycznymi po Maroku rozpoczęłam poszukiwania. Zważywszy na szeroką gamę produktów, przebrnięcie przez wszystkie oferowane tytuły i dokładne ich przeanalizowanie zajęłoby pewnie wieki, toteż krąg poszukiwań musiał zostać zawężony.

 

Choć przewodniki  kieszonkowe sobie cenię, to wydaje mi się, że więcej w nich ilustracji niż praktycznej wiedzy i nadają się raczej dla tych, którzy wybierają się na jednodniowy wypad w konkretne miejsce. Trzeba przyznać, że są wtedy dużo bardziej poręczne, a i cena wydaje się być bardziej przystępna (między 20-30 zł).

Dla bardziej wymagających polecam 3 przewodniki, które mnie przypadły do gustu i które śmiało można zabrać w wymarzoną podróż.

Pierwszy z nich to klasyczna, najobszerniejsza wersja przewodników PASCAL. Wydawca proponuje nam nie tylko obszerną garść informacji o kraju, uporządkowanych geograficznie, ale także zamieszcza rozbudowany dział informacji o tym, która pora roku na wakacje w Maroku jest najlepsza, czym możemy do Maroka dojechać, ale także gdzie zjeść tanio, a gdzie ekskluzywnie, które formy rozrywki najlepiej wybrać i jakie hotele oferują Marokańczycy. Dodatkowym plusem jest rozbudowana lista planów i map poszczególnych miejsc, a także ciekawostki, nie tylko te związane z językiem, ale także o tym co Polacy robią w Maroku! Autorami przewodnika jest dwójka Polaków, którzy, moim zdaniem, świetnie wywiązali się ze swojego zadania. To, co wydaje mi się równie ważne to fakt, że śmiało można go wrzucić do plecaka nie martwiąc się, że dodatkowe kilogramy zepsują nam wakacyjny odpoczynek.

Dla tych, którzy kochają wydania przewodników na pachnącym, kredowym papierze zawierające nie tylko szereg informacji, ale również szeroką paletę zdjęć polecam przewodnik National Geographic. Książka autorstwa Carole French to nie tylko suche fakty i informacje, ale też relacje stałych bywalców, którzy znają ten zakątek lepiej niż własną kieszeń. Na łąmach przewodnika dzielą się z czytelnikami ciekawostkami z ich własnych podróży do Maroka, jak i udzielają szeregu praktycznych porad, które mogą być nieocenione w trakcie podróży. Przewodnik NG zawiera ponadto ciekawe trasy wycieczek, zarówno tych pieszych, jak i samochodowych dla tych, którzy cenią sobie aktywny i pełen emocji wypoczynek, niekoniecznie w wersji All inclusive.

Dla tych, którzy cenią sobie „to, co polskie” polecam wydawnictwo Bezdroża. Ten niewielki, ale bogaty w treści przewodnik został stworzony przez polskiego historyka i podróżnika i dlatego zawiera to, co każda tego typu publikacja zawierać powinna. Na okładce znajdziemy ważne telefony i przelicznik waluty, na końcu zaś znajdują się dwa słowniczki: polsko-arabski i polsko-francuski. Na pierwszy rzut oka widać, że został on stworzony przez profesjonalistę, który informuje nas, co powinniśmy przed wyjazdem załatwić i co czeka nas w trakcie podróży i u jej kresu. Sporo informacji znajdą również miłośnicy natury, gdyż część wydania poświęcona jest charakterystyce geograficznej i przyrodniczej kraju. To, co zainteresuje prawie każdego, to proponowane plany wycieczek: na 1 tydzień czy na 1 miesiąc, w zależności od tego ile czasu możemy spędzić w podróży.

Odnośnie ceny, bo to przecież interesuje nas równie mocno, to wszystkie wahają się one w granicach 45-60 zł, w zależności od produktu i sklepu, w którym dokonujemy zakupu.

A więc do dzieła i ahoj przygodo!