Kiedy mówimy o turystycznych eskapadach najczęściej pojawiają się cenne uwagi, porady czy plany dotyczące zabytków, atrakcji, plenerów, krajobrazów itp. Tymczasem praktycznie każdy kraj, region, a nawet osada mają swoje charakterystyczne smaki, potrawy, które są znakiem rozpoznawczym i dumą. Przyjrzyjmy się zatem jak smakuje Szwajcara, znana nie tylko z banków, ale i z najlepszej czekolady.

trufle

Fot: pixabay.com

Kraina sera i czekolady

Wszyscy znamy szwajcarskie sery i doskonałe pralinki z tego kraju, ale oczywiście nie tylko Goudą i czekoladą Szwajcaria stoi. Smaki tego kraju można najlepiej poznać podczas wrześniowej imprezy – festiwalu FOOD Zurich. Szczególnie, że spektrum propozycji jest nader atrakcyjne i zróżnicowane – dania tradycyjne i nowoczesne, uliczne foodtrucki i kultowe restauracje, dania regionalne, kuchnie świata itp. Festiwal zaplanowano na 11 dni, a towarzyszy mu ponad 100 eventów i wydarzeń.

zurych

Zurych
Fot: pixabay.com

Zurych – tu warto zjeść

Oczywiście szwajcarskie smakołyki warto poznać również poza festiwalowa imprezą, a Zurich jest jednym z popularniejszych europejskich miast. Przebywając w tym mieście na pewno warto odwiedzić najstarszą wegetariańską restaurację na świecie – The Haus Hiltl. Nie lada przeżyciem będzie też wizyta w Blinde Kuh, restauracji, która tonie w ciemnościach, a obsługę zapewnia personel złożony z osób niewidomych lub niedowidzących. Wielką przyjemnością będzie również danie zjedzone w którejś z licznych knajp i restauracji nad brzegiem jezior Zuryskiego.

ser

Fot: pixabay.com

Szwajcarskie przysmaki

Wiemy już, gdzie… pora zastanowić się CO zjeść w Szwajcarii. Oczywiście w kraju czekolady i sera pozycją obowiązkową w menu będzie fondue – gorąca potrawa przygotowywana w tzw. caquelon, czyli specjalnym kociołku do podgrzewania sera lub… czekolady. To idealne danie na kolację w większym gronie.

foundue

Fot: foter.com

Inne szwajcarskie smakołyki? Proszę bardzo!

  • Raclette – kolejny przysmak z serem w roli głównej – smażony ser z przyprawami, serwowany z ziemniakami, warzywami itp. To prawdziwy kulinarny nestor, potrawa ma bowiem ponad 400 lat.
  • Rösti – szwajcarski odpowiednik placków ziemniaczanych serwowany z różnymi dodatkami
  • Alpermagaroninen i capuns to dania dla wegetarian – pierwsze to makaron zapiekany z serem, drugie przypomina gołąbki, z tym że w liściach botwiny mamy farsz z mąki i jajek.
  • W kraju najlepszych czekoladek trzeba zjeść deser! Klasyką będą pralinki o niebiańskim smaku albo słynne luxemburgerli (czyli makaroniki) z Cafe Sprungli działającej od 1836 roku.
pralinki

Fot: pixabay.com