Odkąd ma w Polsce miejsce optymistycznie zwane przez niektórych zjawisko wyżu demograficznego, usługodawcy wszelkiej maści przystosowują się do przyjmowania dorosłych w towarzystwie małych dzieci. Nie inaczej jest w przypadku hoteli. Mimo wszystko chwytów marketingowych jest na świecie znacznie więcej niż ofert w każdym calu dostosowanych do rodzin z dziećmi.

hotel dla rodzin z dziećmi

Source: todaytravel.today.msnbc.msn.com via Unique World Hotels on Pinterest

 

W większości hoteli można liczyć na łóżeczko dla niemowlaka wraz z pościelą, ładny ręczniczek i wanienkę. Zwykle jest też jakiś kącik zabaw z małym stolikiem wyposażonym w kolorowanki oraz zabawki, a na podłodze kawałek dziecięcej wykładziny. Te wszystkie rzeczy są oczywiście potrzebne i dobrze, jeżeli są do dyspozycji, jednak niestety to nie wszystko.

Często wiele do życzenia pozostawia kuchnia. Jeżeli dziecko nie chce, lub z różnych przyczyn nie może jeść rodzicom z talerza, nie zawsze można liczyć na ofertę specjalną dla malucha. Pozostaje odgrzewanie gotowych potraw w słoiczkach.

Największą jednak zmorą w hotelach bywa logistyka. Przystosowanie obiektów dla niepełnosprawnych, a tym samym dla wózków dziecięcych, niekiedy przyprawia o dreszcze. Bywa, że jest podjazd do drzwi wejściowych i pokój jest na parterze, ale na schody do części restauracyjnej trzeba się już wdrapać samemu. Windy są czasem umieszczone z tyłu budynku, co powoduje, że żeby zmienić poziom, trzeba pokonywać straszne kilometry, a reszta rodziny musi ciągle na nas czekać.

Właściciele hoteli, szczególnie tych o przeciętnym standardzie,  mają przeróżne zdanie na temat tego, co to jest pokój przystosowany do wstawienia do niego łóżeczka dla dziecka. Kiedy ich o to pytamy, sprawdzają tylko, czy gdziekolwiek w pokoju da się wstawić mebel o wymiarze siedemdziesiąt na sto trzydzieści, nie zwracają już jednak uwagi na to, żeby łóżeczko nie stało przy oknie, pod telewizorem lub najsilniejszą lampą, nie zastawiało drzwi balkonowych czy uniemożliwiało odsuwanie krzeseł od stolika.

 

Warto też dokładnie się dowiedzieć, co właściciele hotelu mają na myśli pod hasłem „przewijak”.  Czy będzie to wygodny i bezpieczny stolik z miejscem na akcesoria higieniczne, czy tylko przenośny kawałek płyty pilśniowej obity gąbką i ceratką. Wyposażenie pokoju w wanienkę tez nie gwarantuje wygodnej kąpieli. Bywa, że nie ma na czym tej wanienki postawić, albo że nie ma gdzie położyć dziecka po kąpieli. Przed udaniem się do hotelu warto zadać przez telefon bardzo dużo pytań.