Pierwsza podróż z małym dzieckiem w wieku niemowlęcym wcale nie musi oznaczać swoistego survivalu. Nie trzeba też odkładać rodzinnych planów urlopowych do czasu, kiedy maluch osiągnie wiek przedszkolny. W przypadku kilkumiesięcznego malca większość podróży może upłynąć całkiem bezproblemowo, ponieważ malutki pasażer najzwyczajniej w świecie ją prześpi.

Fot: Shutterstock

Fot: Shutterstock

Niemniej jednak bardzo istotne jest odpowiednie przygotowanie i zorganizowanie urlopu czy wycieczki. Dzięki temu unika się niezbyt miłych niespodzianek, opóźnień i stresów. Bezpieczny samochód, dobrze zaplanowana trasa, wizyta u pediatry przed podróżą – to oczywiście obowiązkowe punkty na liście rzeczy ważnych. Pamiętajmy również o zapakowaniu niezbędnych, potrzebnych rzeczy, zarówno do bagażu, jak i torby podręcznej, którą mamy zawsze obok siebie.

Fot: Shutterstock

Fot: Shutterstock

Bagaż podręczny na podróż z niemowlęciem musi zawierać zapas pieluszek jednorazowych, nawilżane chusteczki, krem przeciw odparzeniom i podrażnieniom (np. maść Bepanthen), woreczki na pieluszki, ręczniczek, pieluchę tetrową, przegotowaną wodę do umycia podczas przewijania. Należy pamiętać o kilku ubrankach na przebranie, kocyku, czapeczce oraz smoczkach. Niemowlę karmione mlekiem modyfikowanym w swoim podręcznym bagażu powinno mieć zapas wody przegotowanej, podgrzewacz, odpowiednie mleko, butelki, ewentualnie dania obiadowe albo desery w słoiczkach. Warto także zapakować leki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe oraz krem z filtrem.

Na pierwszy rzut oka lista wydaje się być imponująca. Ale chyba każda mama wie doskonale, że jest to swoisty niezbędnik maluszka, nie tylko na okoliczność dalszej wyprawy. Taki zestaw przydaje się podczas urlopowych wycieczek, spacerów czy plażowania. Planując urlop należy pomyśleć o kierunku i celu wyjazdu, o odpowiednich warunkach zakwaterowania, ale także o tym jak sobie poradzić z odparzeniami pieluszkowymi u niemowląt, o menu małego turysty oraz o bezpiecznej, wygodnej podróży.