Większość rodziców teoretycznie wie, że wyjazd z dzieckiem to żaden problem. Ale teoria swoje i praktyka swoje. Stając przed zadaniem jakim jest organizacja takiej rodzinnej eskapady z maluchem, można mieć chwilę zwątpienia np. patrząc na rozmiary bagażu czy długość listy rzeczy absolutnie niezbędnych.

Fot: Shutterstock

Fot: Shutterstock

Kluczowe znaczenie ma oczywiście organizacja oraz dopasowanie tejże listy do specyfiki i celu wyjazdu. Zdecydowanie nie sprawdza się uniwersalna lista na wszystkie podróże, bo przecież zawartość bagażu nad letnie morze różni się od zestawu, który przyda nam się teraz – podczas zimowych wyjazdów. Pamiętajmy również o tym, że wiele rzeczy znajdziemy dziś na wyposażeniu kwater, hoteli czy domków. Inne warto kupić na miejscu zamiast wypychać walizki i mnożyć torby oraz torebeczki.

Fot: Shutterstock

Fot: Shutterstock

W przypadku dzieci w podróży należy oczywiście mieć na uwadze, że:
• lubią się wybrudzić, wytarzać w śniegu, przemoczyć ubrania i buty,
• może im się przytrafić niewinny katarek, ale też małe przeziębienie,
• zdarzają się czasem zdarte kolana i łokcie,
• w czasie niepogody będą się nudzić.
A zatem w naszym bagażu, również zimowym powinny znaleźć się na pewno odpowiednie ubrania (na zmianę i to niejedną), a także „medyczny niezbędnik”. Co prawda apteki znajdziemy dziś niemalże w każdej miejscowości turystycznej. Niemniej jednak niektóre leki przeznaczone dla dzieci powinniśmy mieć pod ręką. Jeśli zaaplikujemy zakatarzonemu maluchowi szybko skuteczny syrop, ciepłą herbatę malinową i równie ciepłą pościel, jest szansa, że infekcja się nie rozwinie i ocalimy całkiem udany urlop.
W apteczce podróżującej rodziny powinien zatem znaleźć się np. taki lek jak Lipomal, syrop z maliną i kwiatem lipy, który jest skuteczny w leczeniu infekcji gardła, kaszlu, działa również napotnie (kliknij).

Ten syrop przyda się w podróżnej apteczce

Ten syrop przyda się w podróżnej apteczce

Oczywiście Lipomal czy też inne syropy na przeziębienie to tylko część apteczki z walizki. Na pewno warto pamiętać o lekach na chorobę lokomocyjną, przeciwbólowych i przeciwgorączkowych. Nie zawadzi także dołożyć do apteczki środki opatrunkowe. Wbrew pozorom taki podróżny niezbędnik nie będzie wcale zajmować dużo miejsca, a daje rodzicom tzw. „spokojną głowę”, co na urlopie jest bardzo cenne.