Jeżeli lubimy podróże, a nie stać nas na drogie noclegi, to nie powinniśmy się tym wcale przejmować. Dla chcącego nic trudnego, pakujmy plecak i ruszajmy w podróż za jeden uśmiech. Odbyłem ze znajomymi kilka takich wypadów i nigdy nie narzekaliśmy na brak dobrego nastroju, a zdobyte doświadczenia były o niebo ciekawsze niż podczas zorganizowanych wczasów.

autostop

Source: foros.vogue.es via Raffaella on Pinterest

 

Gdzie nocować

Jeżeli ruszamy przed siebie to zawsze warto wziąć namiot. Namiot można rozstawić w zasadzie wszędzie, a nie spotkałem się z przypadkiem, w którym odmówiono mi udostępnienia kawałka pola. Jak już zamierzamy rozstawić namiot to pamiętajmy, żeby rozbić się w cieniu, ponieważ w innym wypadku bardzo szybko obudzi nas wysoka temperatura w nagrzanym słońcem namiocie. Jeżeli przyjdzie nam nocować w lesie to doradzam spanie na ambonie. Nie jest może dużo miejsca, ale za to nie pada nam na głowę. Zawsze można spać pod chmurką, ale wtedy zdąża się, że w nocy musimy ruszyć w drogę poszukując schronienia przed deszczem.

Autostop

Podróżując autostopem najlepiej dobierajmy się dwójkami (żeby nie przestraszyć kierowców swoją licznością), jeżeli jest taka możliwość to pary powinny być mieszane. Czasami, gdy już nie szło nam łapanie stopa, a byliśmy w trójkę to stosowaliśmy tzw. taktykę „na dziewczynę” – gdy kierowca zatrzymywał się dla naszej koleżanki, nagle orientował się, że jest nas troje, przeważnie zabierał wtedy również nieoczekiwanych gości, chociaż z reguły nie był z tego faktu zadowolony.

Pamiętajmy, że nie wolno łapać stopa na autostradach, szczególnie jest to ważne za granicą, gdzie autostrad jest zdecydowanie więcej niż w Polsce. Jeżeli musimy szukać okazji na autostradzie to warto udać się na stację benzynową i popytać kierowców tankujących auta, a w szczególności  „tirowców” oni chętniej zabierają autostopowiczów, bo rozmowa z nimi może urozmaicić ich monotonną pracę.

Na koniec

Ostatnia zasada podróży na wariata jest bardzo prosta zanim ruszymy w drogę namówmy na wypad znajomych, bo jak wiadomo w kupie raźniej. A najlepsze przygody przeżywa się z reguły w grupie.