Turystyka, wyjazdy, podróże – to przede wszystkim miejsce do którego zmierzamy. To przyjemności, atrakcje, pejzaże i aktywności, które czekają na nas u celu podróży. Pamiętajmy jednak, że wyjazd, wyprawa, urlop to również kwestia dotarcia na miejsce. Dla niektórych ten etap stanowi największe wyzwanie.

Nie każdy tak dobrze znosi podróż, fot: shutterstock

Nie każdy tak dobrze znosi podróż, fot: shutterstock

Oczywiście najistotniejszą kwestią jest wybór środka transportu, uzależniony od celu, finansów i preferencji. Możemy przecież podróżować lądem, wodą i w powietrzu. Autem, pociągiem, statkiem i samolotem. Dla wielu turystów największym utrapieniem jest jednak nie decyzja i wybór między samochodem a pociągiem. Prawdziwym wyzwaniem staje się choroba lokomocyjna i jej objawy. W przypadku podróży statkiem mamy do czynienia z chorobą morską.

O tym, że objawy choroby lokomocyjnej mogą naprawdę napsuć krwi wie każdy, kto ich doświadczył. Wystarczy wspomnieć, że będą to m.in. takie przypadłości jak nudności, wymioty, senność, hiperwentylacja, zmęczenie, zawroty głowy, trudności z koncentracją. Jak widać jest to zespół symptomów, które mogą popsuć nawet wymarzoną wycieczkę czy wyczekiwany urlop. Warto zatem wiedzieć z czego wynikają takie problemy i jak im zapobiegać oraz jak je pokonać.

Choroba lokomocyjna ( kliknij ), która pojawia się w trakcie podróży samochodem, autokarem, samolotem a nawet statkiem, wynika z tego, że nasz mózg nie potrafi zsynchronizować sygnałów dotyczących ruchu oraz pozycji ciała. Są one dla niego sprzeczne.
Co zrobić, jeśli należymy do grona „wybrańców” zmagających się z objawami choroby lokomocyjnej?
Przede wszystkim odpowiednio przygotowujemy się do podróży. Nie najadamy się, unikamy napojów alkoholowych. Podróżując autem zadbajmy o świeże powietrze w kabinie, unikajmy pachnących drzewek i intensywnych perfum, zdecydowanie rezygnujmy z czytania w czasie jazdy. W samolocie warto postarać się o miejsce koło skrzydeł, w aucie siadamy z przodu. Ważna jest także pozycja w czasie podróży – optymalnie jest położyć się na wznak lub przyjąć pozycję półleżącą z podpartą głową. Z pomocą przychodzą też producenci leków. Najbardziej znany i sprawdzony jest niewątpliwie Aviomarin, który zażywa się profilaktycznie, przed podróżą.

aviomarin

Lek na chorobę lokomocyjną – Aviomarin